|
Ja poszperałem trochę po necie i znalazłem kilka informacji rzucających inne światło na całą sytuację, ale rzeczywiście na początku artykuł nastawił mnie też identycznie. Prawdą jest, że inwestycja była współfinansowana ze środków UE, a więc i z naszych podatków. Tylko, że celem inwestycji nie była budowa ogrodu, on powstał częściowo przy okazji. Głównym celem było stworzenie laboratorium do zajęć z hydrotechniki czy czegoś podobnego. Ogólnie chodzi o badania zachowania rzek, strumieni i innych cieków wodnych w terenie przy różnych uwarunkowaniach. Czyli wybudowana laboratorium, a że ładnie ono wygląda to inna sprawa. Przecież większość laboratoriów nie jest ogólnie dostępna, z uwagi m.in na sprzęt ale również i z uwagi na trwające czasem kilkudniowe doświadczenia. Jeśli by studenci przygotowywali ćwiczenia, które miały by trwać kilka dni a spacerowicze by sobie coś przestawili to co by było ? Unia nie dawała tutaj pieniędzy na park więc nie na miejscu jest twierdzenie o utopionych pieniądzach. Chyba, że ktoś znalazł coś innego to z chęcią ja się dowiem.
|